środa, 22 września 2010

Płócienne wariacje - część 2

Musiałem dokonać wyboru a ten był oczywisty... w pierwszej kolejności książka dla klientki, moja musi poczekać, jak zwykle... Blok zszyłem, na specjalne taśmy, bardzo cienkie i bardzo mocne, a poza tym roztrzepują się jak sznurek, dla mnie to bardzo ważne, nie chcę żadnych zbędnych zgrubień pod falcem przy wyklejce. Z pracowni ceramiki artystycznej odebrałem zamówione małe co nie co i.... jutro kontynuacja i może koniec? Wszystko przecież będzie w płótnie a to znacznie skraca czas pracy. Optymista... cdn



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz