środa, 17 listopada 2010

Papiery Made in Germany

U nas przez wielu niedoceniane, przynajmniej ja odnoszę często takie wrażenie podczas rozmów z moimi klientami. A zastosowanie mają bardzo szerokie, wyklejki, etui, oprawy pół-skórzane i pół-płócienne, w pięknych ostrych barwach lub stonowane. Papiery marmurkowe, bo o nich mowa są ręcznie wykonywane i ja mam to szczęście że znam kilka osób, które wykonywanie ich opanowali do perfekcji. Niestety znowu nie w Polsce. Ale jeśli ktoś zna taką osobę u nas w kraju, to proszę o info...
Te które właśnie otrzymałem od Dirka z Niemiec są wykonane farbami wodnymi na karagenie, jakiś czas temu zamieściłem już posta o papierach marmurkowych, były to jednak papiery wykonane za pomocą farb olejnych, na Gelascu.
To pierwsza partia jaką zamówiłem u Dirka, i muszę napisać że po rozpakowaniu i pierwszych oględzinach jestem pełen uznania - są po prostu SUPER!!!
Kilka załączam, oceńcie sami...







...a tutaj próbki moich papierów z ubiegłorocznego kursu w Kadaniu - farby olejne na Gelascu.

niedziela, 14 listopada 2010

Pracownia introligatorska - kniharska dilna


To była pierwsza rzecz jaką kupiłem w Czechach przed pięciu laty, nie materiały, nie narzędzia a właśnie ten...plakat. Od tego czasu wisi u mnie w pracowni na ścianie i bardzo miło mi się kojarzy.
Dzisiaj całkiem przypadkowo znalazłem w internecie, zatem trochę sentymentalnie...no i natychmiast również na blogu.

sobota, 13 listopada 2010

Chopin i Svoboda

Bez wyznaczonego terminu i tylko w wolnym czasie, czyli ruszyłem z kolejnymi oprawami. Do książek które sobie zaplanowałem do końca roku dodałem jeszcze Pana profesora Svobodę - ponad rok temu przywiozłem ją z wyprawy czeskiej i całkiem niedawno wpadła mi ponownie w ręce.
"Chopin" będzie w pudełku, czyli "kazetova vazba", natomiast Jindrich Svoboda bardzo klasycznie, dawno nic takiego nie zrobiłem więc może teraz.
Bloki zszyte, skóry wybrane, zobaczymy co z tego wyjdzie...