wtorek, 11 stycznia 2011

Dwie techniki, dwie księgi.


Początek roku jak dotychczas spokojny, postanowiłem więc wykorzystać moment i wykonać dwie duże księgi. Trochę w pracy, trochę w domu, z naciskiem jednak na dom. Czasami gdy zapominam spojrzeć na zegarek prace przeciągają się mocno po północy. Nagła senność uświadamia mi że faktycznie jest już późno.
Format ksiąg identyczny, 420mm x 300mm w orientacji pionowej, powoduje że nie giną na stole. Ilość kart identyczna, różni je tylko gramatura oraz...technika wykonania. Jedna będzie oprawą typu organicznego, szyta na pięć podwójnych sznurków które zamienią się wkrótce w naturalne zwięzy, z grzbietem zwartym, to znaczy pozbawionym kartonowej grzbietówki, druga to "Bradel", z wtłoczonym głębokim rowkiem, nazywająca się tak od nazwiska introligatora francuskiego Alexisa Piere Bradel który wymyślił ją w połowie osiemnastego stulecia. Czasami zastanawiam się czy ma sens zawracać głowę ludziom nie z branży tymi wszystkimi technikami. Dla nich to po prostu duża lub mała książka w oprawie skórzanej, a czy typu organicznego czy też najprostsza zawieszana to już w ogóle nie ma znaczenia. Więc ogłaszam wszystkim że owszem ma...szczególnie dotyczy to ceny. Nie daję wiary informacjom znajdywanym na różnych stronach internetowych o oprawie wykonanej według technik dawnych introligatorskich mistrzów w cenie...100.00 zł. Zaraz sobie myślę że chyba ktoś chce kogoś nabić w butelkę. Ale dosyć już tych przemyśleń bo zaczynam nudzić.
Poniżej trochę więcej zdjęć dotychczas wykonanych czynności, a ja wracam do ksiąg...



...pozycjonowanie sznurków zakończone, szycie w trakcie...


...taśmy "Ramieband"- bardzo cienkie, bardzo mocne, roztrzepują się jak lniany sznurek...


...pierwsza zszyta, sznurki przed przewleczeniem przez tektury...


...druga zszyta, nabity oporek, dopasowane tektury...

CDN

2 komentarze:

  1. Jacku kiedy ty masz jeszcze czas zamieszczać te wpisy na blogu, podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  2. W nocy, zawsze w nocy. Mam problemy ze snem więc wtedy mam czas na bloga...
    Żartuję Piotrek, jakoś daję radę, serdecznie pozdrawiam - Jacol

    OdpowiedzUsuń