poniedziałek, 7 marca 2011

Chopin w pudełku - wyklejki

Mam pewne zaległości, jeszcze ubiegłoroczne przed którymi ciężko było uciec ( choć wcale nie chciałem ), bo za każdym razem gdy wchodziłem do domowej pracowni spoglądałem na "stosik" nie oprawionych książek. Ale jak głowa zajęta czym innym to ciężko o mobilizację. Skoro powoli ruszam zaległe pozycje to mam nadzieję że najgorsze już za mną.
Pomysł na tą oprawę był - jest od dawna, będzie to "Sobotovka" ale tym razem w wersji pudełkowej. Blok książki zszyłem już tak dawno, że dzisiaj zdmuchnąłem maleńką warstewkę kurzu, każdy przy tym pomyśli co chce, a ja napiszę to co przeczytałem na innym, bardzo fajnym zresztą blogu, że kurz ma to do siebie że leży... ( pozdrawiam przy okazji Anię!!! )
Konstrukcja wyklejki dla tej oprawy składa się z kilku elementów, najważniejszym są skórzane paski które muszą być wycieniowane na odpowiednią grubość. Nożem do skóry można to wykonać ale świat idzie do przodu i ktoś kiedyś wymyślił Scharf-Fix-a aby również introligatorom było trochę lżej.
Cała operacja zajmuje jednak kilkadziesiąt minut, mam na myśli wyklejki i ich cały proces przygotowania. Na koniec doszyłem je do bloku książki i ten etap mam z głowy. Dalej będzie klejenie grzbietu, zaokrąglenie i dekoracja górnego brzegu oraz delikatna przedniego. W ruch ponownie pójdzie folia holograficzna oraz farby akrylowe. Ale to za chwilę...




2 komentarze:

  1. nice! I have also a schärffix, I bought it from the company that makes them i Hudiksvall in the north of Sweden.
    Lena

    OdpowiedzUsuń
  2. Thanks Lena, in the same place I bought mine...
    Regards, Jacek

    OdpowiedzUsuń