sobota, 22 października 2011

Alchemik i Chwilomyśli... Brzegi


Ten rodzaj dekoracji brzegu książki podoba mi się najbardziej, przynajmniej ostatnio, bo po "Rysunkach" pojawia się ponownie. Trochę eksperymentalny będzie brzeg przedni i dolny, ale to właściwie nie do końca prawda, bo pomysł podsunął mi Mark Cockram. To co On wyprawia z brzegami to dla mnie coś niesamowitego... Uwielbiam oglądać jego prace, zwłaszcza brzegi właśnie...
Jak tylko naprawię aerograf pojawią się natychmiast brzegi dekorowane w tej technice, ale chyba z naprawą sobie nie poradzę i prędzej kupię nowy. Na dzisiaj tyle... Otrzymuję pytania dotyczące pędzli jakich używam do tych czynności, dzisiaj zatem dodatkowa fota...



4 komentarze:

  1. Pięknie, a cosik o farbach jak byś napisał, jaki rodzaj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Akrylowe...Zawsze używam farb akrylowych, mocno je rozcieńczam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy po rozrzedzeniu farby, przepuszczasz ją przez coś, żeby pozbyć się grudek ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam że tego nie robię ale bardzo zalecam...

    OdpowiedzUsuń