niedziela, 23 października 2011

Alchemik i Chwilomyśli... Grzbiet


Dość uważnie nanoszę klej na pola między skórzanymi paskami, które po przyklejeniu skórzanej kapitałki wypełniam zamszową skórą. Miejsca gdzie znajdują się zgrubienia od szycia dokładnie szlifuję, potrzebuję równej powierzchni na całej długości grzbietu. A dalej odmierzam z dość grubego kartonu poszczególne pola, które w dalszej części będę pokrywał skórą.
Na tym etapie bardzo uważam na dokładność każdego elementu grzbietu...


1 komentarz: