wtorek, 29 marca 2011

Chopin w pudełku - design


Sprawa była prosta bo wewnątrz książki znajduje się cała masa plakatów reklamujących kolejne konkursy Chopinowskie. Przemilczę tempo prac, ale chyba zaczynam odbijać od dna. Mam jeszcze miesiąc aby oprawę skończyć. Potem powędruje do Czech na wystawę.
Mała matryca na etui, duża na front "kazetovej vazby"...

sobota, 12 marca 2011

Chopin w pudełku - holograficznie

Już nie było takiej frajdy jak kilka tygodni temu...efekt przewidywalny, możliwe niespodzianki podczas wykonywania tej operacji również i dlatego wszystko odbyło się bez emocji. Zauważyłem tylko różnicę w różnym zachowywaniu się folii w zależności od podłoża, te z białym dużo łatwiej się nakładają, te srebrzyste od spodu zaczynają się zwijać pod rozgrzaną rolką co powoduje że czynność przeważnie trzeba powtórzyć. I to nie raz...





poniedziałek, 7 marca 2011

Chopin w pudełku - wyklejki

Mam pewne zaległości, jeszcze ubiegłoroczne przed którymi ciężko było uciec ( choć wcale nie chciałem ), bo za każdym razem gdy wchodziłem do domowej pracowni spoglądałem na "stosik" nie oprawionych książek. Ale jak głowa zajęta czym innym to ciężko o mobilizację. Skoro powoli ruszam zaległe pozycje to mam nadzieję że najgorsze już za mną.
Pomysł na tą oprawę był - jest od dawna, będzie to "Sobotovka" ale tym razem w wersji pudełkowej. Blok książki zszyłem już tak dawno, że dzisiaj zdmuchnąłem maleńką warstewkę kurzu, każdy przy tym pomyśli co chce, a ja napiszę to co przeczytałem na innym, bardzo fajnym zresztą blogu, że kurz ma to do siebie że leży... ( pozdrawiam przy okazji Anię!!! )
Konstrukcja wyklejki dla tej oprawy składa się z kilku elementów, najważniejszym są skórzane paski które muszą być wycieniowane na odpowiednią grubość. Nożem do skóry można to wykonać ale świat idzie do przodu i ktoś kiedyś wymyślił Scharf-Fix-a aby również introligatorom było trochę lżej.
Cała operacja zajmuje jednak kilkadziesiąt minut, mam na myśli wyklejki i ich cały proces przygotowania. Na koniec doszyłem je do bloku książki i ten etap mam z głowy. Dalej będzie klejenie grzbietu, zaokrąglenie i dekoracja górnego brzegu oraz delikatna przedniego. W ruch ponownie pójdzie folia holograficzna oraz farby akrylowe. Ale to za chwilę...