niedziela, 27 listopada 2011

Alchemik, krok dalej


Mój prosty "design" na grzbiecie nie zajął mi wiele czasu a będzie kontynuacją poprzedniej oprawy...
Resztę dekoracji wykonam już na froncie i tyle oprawy, skóra którą użyłem jest identyczna do tej z grzbietu...

piątek, 25 listopada 2011

Alchemik, progres


Coś tam kiedyś przy tej oprawie już zrobiłem, a dokładnie to zszyłem blok i nabiłem oporek. A potem w kąt... na najniższą półkę. Irytuje mnie bardzo często brak czasu dla siebie, swoich książek i realizacji własnych pomysłów. Ale przecież nie napiszę że to moje największe zmartwienie, bo tak nie jest.
Alchemik to ten sam typ oprawy co nowe "Chwilomyśli", oraz efekt wspomnień z wspaniałego kursu-kursów w Denderleeuw u Edgarda Claesa. Oczywiście wprowadziłem kilka istotnych zmian do oprawy ( choćby to że nie używam forniru ), ale cały czas trzymam się opisanym zasadom i regułom z "workshopowego" notatnika.
Poniżej tradycyjnie kilka zdjęć czynności które wykonałem, nie wszystkie opisuję, bo te często powtarzają się z poprzednich wpisów...







czwartek, 10 listopada 2011

Me ha hecho poeta la vida - Miguel Hernandez


Ten tytuł oznacza tylko jedno, że dzisiaj dotarła do mnie przesyłka od Zigora. Nasza wymiana w końcu się dokonała, co prawda w tej chwili tylko ja mogę się cieszyć, bo nie otrzymałem jeszcze informacji że moje "Rysunki" dotarły już do Hiszpanii. Mam nadzieję że nastąpi to już wkrótce.
Cóż więcej dodać, zakupiłem już dwie dodatkowe witryny i chcę stworzyć w swojej pracowni małą międzynarodową wystawę introligatorskich opraw, a dla Zigora wielkie... MUCHAS GRACIAS!!!