poniedziałek, 27 lutego 2012

Bruno Schulz - II

Przeprowadziłem już najmniej ulubioną czynność podczas nie tylko tej, ale i wszystkich opraw które wykonuję - szlifowanie. Na bloku książki uprzednio nabiłem oporek ( rounding and backing ) Kurzu potem wszędzie tyle, że sprzątam dłużej niż wynosi czas jaki poświęcam na tą mało wdzięczną "operację".
Zmodyfikowałem i to znacząco typ samej oprawy, normalnie grzbiet książki pokrywa się skórą, a front i tył cieńką płytą z fornirem, ja trochę eksperymentuję i każdy detal muszę szczegółowo przemyśleć, aby na końcu nie powstał introligatorski "potworek"...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz