środa, 10 października 2012

Z miłości do książek...




Temat pojawił się nagle... i zupełnie niespodziewanie zostałem bohaterem artykułu...!!! Kto ma ochotę dowiedzieć się więcej zapraszam tutaj... 


Zdjęcie powyżej - Jacek Kordus ( www.takedi.com )

2 komentarze:

  1. -Introligatornia, słucham
    -Jest taka sprawa, prosz pana, żeliwa mam troche do pospawania, dacie rade?
    -Ale Pan dzwoni do introligatorni...
    -Tak tak, no własnie, do introliii.. To jak? Spawacie żeliwo, czy nie? Nie musi być szybko...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję.
    Dziękuję za ten artykuł.
    Dziękuję jako grafik warsztatowy, któremu na studiach odebrano możliwość poznania i zafascynowania się introligatorstwem oraz materiałoznawstwem. A wszystko pod przykrywką dobra studenta i nie zaśmiecania jego umysłu (uwaga) NIEPOTRZEBNĄ przyszłemu grafikowi wiedzą.
    Dziękuję że swoją postawą, myśleniem oraz pasją udowadnia Pan istnienie wokół nas wielu innych podobnych pasjonatów.
    Warto marzyć, żyć pasją i z pasją.
    Pozdrawiam serdecznie - Emilia Kosakowska

    OdpowiedzUsuń