poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Regały pełne czcionek


Ludzie mają różne skarby... Przechowują je w domach, piwnicach, na strychach i gdziekolwiek jeszcze. Miałem ostatnio dużo szczęścia, a może raczej to zasługa mojego gadulstwa. Od słowa do słowa i jeden z klientów przyznał mi się, że ma regały zecerskie z czcionkami które od lat 90-tych (!!!) leżą sobie w pomieszczeniu gospodarczym za domem, w ogrodzie...
Pan chciał te skarby oddać na złom (!!!), a ja złożyłem ofertę kupna wszystkiego co znajduje się w kasztach. Moja oferta została przyjęta, szybka akcja z załatwieniem transportu i... jestem szczęśliwym posiadaczem dwóch regałów zecerskich pełnych kaszt z czcionkami i justunkiem.
Niestety pomieszczenie w ogrodzie przez te wszystkie lata było nieogrzewane, cały czas otwarte bez względu na porę roku, co miało decydujący wpływ na stan drewnianych regałów. Teraz wymagają one solidnej renowacji, a w pierwszej kolejności to muszę pozbyć się tego okropnego zapachu który w nich zagościł. Czcionki są też mocno przybrudzone, dlatego wiele tygodni a może i miesięcy zajmie mi praca nad poprawą stanu bądź co bądź, ale dla mnie dużego skarbu.





6 komentarzy:

  1. Gratulacje, ale... gdzie Ty to zmieścisz? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Rafał...no właśnie zostawię regały właśnie w tym miejscu...nie ma innej opcji...

      Usuń
  2. Gratuluję zakupu i cieszę się że podobny zabytek został ocalony przed zniszczeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo szczęścia przy tym miałem, naprawdę szkoda by było aby wszystko powędrowało na złom a regały do spalenia!!!
      Dziękuję i pozdrawiam!!!

      Usuń
  3. Congratulations, I am happy for your sake.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje marzenie kupić do pracowni takie regały, niestety nigdzie nie mogę znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń